Te szminki to moje jedno z najlepszych odkryć 2016 roku. Skusiłam się na nie, bo polecało je wiele osób w tym moich koleżanek, z którymi chodziłam do drogerii. I tak zaczęło kolekcjonowanie ich. Są niedrogie, więc można sobie pozwolić na sporą ich ilość. Znajdziemy je w najróżniejszych kolorach - brązy, "nudziaki", róże, fiolety, czerwienie. Każdy znajdzie coś dla siebie. Kosztuję około 10zł, mi udaje się czasem trafić na promocje i takim to sposobem dwie z nich kupiłam za 7 zł. Są one godne swojej ceny.
