wtorek, 19 września 2017

Moje początki w Warszawie z Yves Rocher


Od kilku dni zamieszkuję Warszawę. Trochę ciężko było mi opuścić rodzinne, małe miasteczko, znajomych, dom. Jednak życie pędzi jak szalone, my dorastamy i "stety" albo niestety czas na poważne decyzje i kroki. Jedną z nich są oczywiście moje studia. Kompletnie oderwane od profilu liceum, do którego chodziłam. Jestem osobą, która wie czego w życiu chce, dąży do osiągania swoich celów i marzeń, a że studia pomagają otworzyć drogę do kariery i spełnienia zawodowego, nie mogłam wybrać byle jakiego kierunku aby tylko zadowolić rodzinę, że studiuję...  Drugi poważny krok to praca - nieodłączny element życia chyba każdego człowieka. Pieniądze się z nieba nie biorą, a na wiele rzeczy trzeba wreszcie zacząć samemu zarabiać.
Udostępnij ten wpis

niedziela, 3 września 2017

Idealna opalenizna przez cały rok? PERFECTA ILOVE BRONZE


Od dziecka uwielbiałam wygrzewać się na słońcu, na plaży. Nie przeszkadzały mi temperatury powyżej 30 stopni. Jednak w tym roku moje podejście do promieni słonecznych się zmieniło. Otóż uświadomiłam sobie czytając wiele artykułów, że wyrządzają one krzywdę naszej skórze. Wysuszają ją, powodują plamy, przebarwienia i sprawiają, że na naszej buzi pojawiają się zmarszczki. Dodatkowo zbyt długie przebywanie na słońcu powodować może ból głowy, a nawet i omdlenia. Zrezygnowałam więc z opalania. Jednak cóż poradzić gdy kocham opaleniznę? Wydaje mi się, że wysmukla ona ciało, fajne współgra z jasnymi ubraniami i paznokciami. Nie było wyjścia, musiałam kupić balsam brązujący. Tylko jaki?
Udostępnij ten wpis

środa, 30 sierpnia 2017

Lakiery hybrydowe Ingrid numer 29 i 34


Od niedawna, bo od niecałych dwóch miesięcy, uczę się wykonywać manicure hybrydowy. Lakierów mam już całkiem sporo, otóż jest ich w mojej kolekcji 20! Ja jestem zadowolona z tego wyniku. Wśród nich znajduje się pięć mini lakierów Semilaca, jeden lakier Neess, cztery lakiery z Allegro ( o których mam zamiar również wkrótce napisać) oraz hybrydy od Ingird - dosyć popularnej marki tańszych kosmetyków. Nie wiedziałam, że ta firma ma również lakiery. Są one dosyć tanie, bo kosztują w granicach 15 zł za 7ml (czyli taki standard). Ja mam dwa z nich w posiadaniu, numerek 29 oraz 34. Szarość oraz piękny granat. A jak się sprawdzają? Warto przeczytać i dowiedzieć się :)
Udostępnij ten wpis

wtorek, 22 sierpnia 2017

Tusz do rzęs MAX FACTOR MASTERPIECE WATERPROOF


Tusz, o którym dzisiaj mowa, to mój spontaniczny wybór. Sięgnęłam po niego tylko ze względu na fajną szczoteczkę oraz niską cenę. Otóż UWAGA! Kupiłam go za 16,99 zł. W Rossmannie widziałam go za podajże 53 zł. Różnica ogromna! Przejdźmy jednak do recenzji i przyjrzyjmy się mu dokładnie. Zapraszam do czytania.
Udostępnij ten wpis

piątek, 11 sierpnia 2017

Bielenda total make-up MATT nowa wersja





Ten podkład to już mój trzeci z podkładów Bielendy. Wcześniej pisałam o starej wersji MATT i COVER. Nie były one najgorsze, więc skusiłam się i na ten. Lubię nowości, lubię je testować, a że cena to tylko około 11 zł, więc czemu by nie wypróbować? Jak się sprawdził? Czytajcie 😊
Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.