sobota, 6 stycznia 2018

Yves Rocher - podkład ZERO NIEDOSKONAŁOŚCI


Znaleźć idealny podkład to prawdziwe wyzwanie. Na rynku jest ich pełno, a każdy obiecuje coś innego - rozświetlenie, efekt matu, trwałość nawet do 24 godzin, idealne krycie, dopasowanie się cery. Na dodatek te tony i odcienie - żółte, beżowe, różowe... i to światło w drogeriach, które nie pomaga!
Ostatnimi czasy wzięłam pod lupę podkład "Zero niedoskonałości" Yves Rocher. Producent obiecuje nam świetne krycie, lekką formułę podkładu i trwałość do 14 godzin. Jak się ma to wszystko w praktyce?
Udostępnij ten wpis

piątek, 15 grudnia 2017

Moje nowe "dzieci" - moje grudniowe szaleństwo zakupowe




Jak ja uwielbiam kiedy mogę wreszcie zebrać do kupy swoje nowe, kosmetyczne perełki, zrobić im zdjęcia i napisać o nich parę słów. Piękny widok - zapełniająca się kosmetykami komoda, szafa, kosmetyczka, torebka. Mimo tego, że obiecałam sobie, iż w tym miesiącu kupię tylko naprawdę NAJPOTRZEBNIEJSZE rzeczy to oczywiście znowu mi to nie wychodzi (minus pracy w galerii). Zapraszam do postu, w którym kilka słów o moich nowościach. A może i Wam wpadnie coś w oko, czymś Was zainspiruję?

Udostępnij ten wpis

piątek, 1 grudnia 2017

"Czarno-piątkowe" zakupy



Tydzień temu panował szał zakupów - czarny piątek przyszedł z zachodu i ogarnął swoim szaleństwem również Polskę. W prawdzie u nas promocje nie są aż tak wyjątkowe jak w USA ale czasem można trafić na niezłą okazję. Ja obiecałam sobie, że odpuszczę i raczej zostanę w domu, a galerie będę omijać szerokim łukiem. Trudno to jednak osiągnąć gdy mieszka się w pobliżu tylu galerii i pracuje w jednej z nich. Jednocześnie złożyło się na to, że musiałam kupić kilka rzeczy, a że akurat były one w promocji to ciężko mi było sobie odmówić. Jestem MEGA zadowolona ze swoich zakupów, dlatego chciałam się z Wami nimi pochwalić, ponieważ myślę, że kilka z nich jest również fajnymi pomysłami na prezent na Mikołajki.
Udostępnij ten wpis

wtorek, 28 listopada 2017

Baza rozświetlająca & mascara do brwi YVES ROCHER



Dziś o kosmetykach, których bardzo rzadko używam. Zazwyczaj za bazę służy mi krem do twarzy, a brwi maluję cieniem do powiek. Jednak życie byłoby nudne bez zmian, nowych doświadczeń itp. Świetnie się więc złożyło, że miałam okazję wypróbować nowe, makijażowe produkty Yves Rocher  -  rozświetlającą bazę oraz mascarę do brwi. Jak się sprawdziły? Zaraz wszystko opowiem :)
Udostępnij ten wpis

poniedziałek, 13 listopada 2017

W Yves Rocher już czuć święta! Co zawitało na półki? :)


Jak ten czas szybko leci! Przed chwilą witaliśmy jesień, a przed nami już zima, która przede wszystkim kojarzy nam się ze świętami. Wprawdzie do świąt jeszcze ciut ciut czasu jest ale przyznajcie mi rację, że nim się obejrzymy już będą Mikołajki. Warto więc powolutku zacząć gromadzić prezenty. Marka Yves Rocher zadbała o konsumentów i już startuje z kolekcją świąteczną, abyśmy na ostatnią chwilę nie musieli szukać upominków dla najbliższych.  Uwierzcie, że już sporo osób zaczęło zaopatrywać się w prezenty. Ja również powolutku komponują podarki dla rodziny aby w grudnie nie zbankrutować i nie latać z wywieszonym językiem po centrum handlowym😜

Yves Rocher zdecydowanie ułatwia nam zadanie. Firma przygotowała kolekcję świąteczną w dwóch wariantach zapachowych - owoce leśne & wanilia bergamotka. Na dodatek większość produktów jest już zapakowana. I to jak zapakowana! Ja zachwycam się domkiem, w którym znajduje się mini żel pod prysznic i do kąpieli, mleczko do ciała, kremik do rąk i pomadka do ust. Wygląda to cudownie. Myślę, że taki zestaw spodoba się zarówno młodszym jak i starszym kosmetykoholiczkom.


Świąteczny "domek"
Zawartość świątecznego "domku" - żel, mleczko, krem do rąk, pomadka ochronna.



Świąteczny domek, a w nim - pomadka, żel, krem do rąk, mleczko do ciała; zapachowa świeczka, zestaw kremów do rąk, ochronna pomadka do ust, mascara do brwi, baza rozświetlająca, krem do rąk, mleczko i żel pod prysznic o zapachu owoców leśnych.

Co znalazłam w paczce z nowościami?

W paczce od Yves Rocher przyszły do mnie same cuda. Dzięki firmie już poczułam magię świąt. Muszę przyznać, że taka dawka pięknych zapachów, cieszących wzrok opakowań poprawia humor w te szare, brzydkie, jeszcze jesienne dni.
Świeczka o zapachu owoców leśnych zdecydowanie pomaga zrelaksować się po pracy, szkole. Dzięki niej możemy rozsiąść się wygodnie w fotelu, zamknąć oczy i napawać się świeżym, energizującym, przyjemnym dla nosa zapachem, który naprawdę pozwoli oderwać się od codzienności i smrodu spalin, dymów, deszczu. Jest to delikatna woń, nie za słodka i zdecydowanie nie dusząca i przytłaczająca. Idealnie nada się na każdą okazję - wieczór z drugą połówką, kawa z koleżanką, rodzinny obiad.


Pozwólmy sobie jedna na dalsze chwile przyjemności i niech pomoże nam w tym żel do kąpieli oraz mleczko do ciała. Rankiem polecam "czerwoną" wersję zapachową, która doda nam kopa do działania i energii. Natomiast na wieczorną kąpiel idealna będzie otulająca, zmysłowa woń wanilii, przy której naprawdę można odpłynąć. Produkty te nie tylko zadbają o nasz nastrój ale także o ciało.  Żele nie zawierają SLSów i innych drażniących substancji. Wspaniale się pienią i zostawiają skórę czystą i pachnącą. Mleczka dodatkowo nawilżą ją i sprawią, że przyjemny zapach zostanie z nami na dłużej. Nie zostawiają one tłustej, lepiącej się warstwy, więc rankiem nie musimy się martwić, że poplamią ubrania lub wieczorem pościel.


Zimą nie zapominajmy o dłoniach! Wiem, że wiele osób ma z tym problem i spora część znajomych mi osób skarży się na suche, popękane dłonie, które szczypią, są nieprzyjemne w dotyku i nie wyglądają zbyt ładnie. Na szczęście w Yves Rocher znajdziemy tyle kremów, że zima nie zaskoczy naszych rąk. Zarówno te z kolekcji świątecznej jak i te owocowe, o pojemności 30 ml są naprawdę świetne. Dotychczas zapach mango był moim ulubionym. Teraz nie potrafię się zdecydować - kokos, wanilia, świąteczne owoce leśne są równie wspaniałe. Uwielbiam w nich to, że nie zostawiają tłustej, lepkiej warstwy, a szybko wchłaniają się w dłonie zostawiając je gładkie, przyjemne w dotyku i pachnące. Są bardzo wydajne. Kremy z kolekcji świątecznej dostaniemy w pojemności 75 ml oraz 30 ml.




Uważam, że usta są jednym z największych kobiecych atutów, dlatego nie można o nich zapominać. Świetnie, że w kolekcji świątecznej pojawiły się również pomadki ochronne do ust. Niestety zimą mają one również wielką tendencje do wysychania i pękania, co również nie wygląda korzystnie dla naszego wyglądu. Jeśli tak jak ja lubicie jednak mieć mocny, wyraźny makijaż ust bez problemu możecie nałożyć pomadkę ochronną pod jakiś inny produkt do ust. Sprawi to, że będą one nie tylko w pięknym kolorze ale zyskają ładniejszy wygląd, zostaną nawilżone i odżywione.



Musicie przyznać, że kolekcja świąteczna robi wrażenie. Zapachy są tylko dwa ale myślę, że każdy znajdzie swojego ulubieńca. Warto jak najszybciej udać się do punktu Yves Rocher i przejrzeć ich pełną ofertę. Oprócz tych produktów, które Wam przedstawiłam znajdziecie również wody toaletowe, kalendarz adwentowy, piękne, już gotowe zestawy, których ceny są naprawdę atrakcyjne.


Dla fanek "kolorówki" również znajdzie się coś w nowościach. Nie tak dawno na półki zawitała rozświetlająca baza pod makijaż oraz mascara do brwi. Myślę, że rozświetlenie w te pochmurne dni zdecydowanie wielu z nas się przyda. O wiele lepiej wygląda pełna blasku cera niż smutna, szara, zmęczona. Jednak dokładne, szczegółowe recenzje tych dwóch produktów już wkrótce pojawią się w osobnym blogu na poście. Jesteście ciekawi jak się sprawdzą? 

Co sądzicie o kolekcji świątecznej? Który zapach najbardziej Wam się podoba?
Udostępnij ten wpis
Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.