Parę dni temu mogliście przeczytać o pomadkach z firmy FREEDOM, które pozytywnie mnie zaskoczyły. Zakupiłam również w pepco cienie i uznałam, że zrobię o nich osobny wpis, który czytacie właśnie teraz!
W mojej niezastąpionej paletce brakowało mi kilku odcieni, a w szczególności czarnego. Zaryzykowałam więc i przy zakupach na mieście wrzuciłam do koszyka trzy cienie z pepco.
Jestem bardzo zadowolona z tego wyboru! Kosztowało mnie to grosze, a ile dało szczęścia!

