Cześć! Wydawać by się mogło, że w porannych jak i wieczornych czynnościach nie ma nic specjalnego. Prysznic, mycie włosów, twarzy to zwykła rutyna, nad którą wiele osób się nie zastanawia, a po prostu robi to - również tak było ze mną. Myłam twarz czymkolwiek, potem wycierałam i to w sumie tyle. Czytając Wasze blogi jak oraz coraz bardziej interesując się kosmetykami zrozumiałam, że robię to źle i stąd te często problemy. Gdy pomyślimy o naszym ciele, włosach, cerze, dobierzemy odpowiednie do niej kosmetyki możemy zauważyć zdumiewające efekty!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dobre. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dobre. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 marca 2017
czwartek, 2 marca 2017
Paczuszka od TOSAVE
WITAM!
Współpracę z tym sklepem nawiązałam na początku lutego. Jestem z niej bardzo zadowolona i dostrzegam same plusy w tym układzie. Mam nadzieję, że na tym się nie skończy i będą chcieli dalej ze mną pracować. Dobry kontakt z firmą, miła obsługa, ciekawy asortyment - brzmi świetnie prawda. Przede wszystkim zaskoczona jestem tym, że paczka przyszła naprawdę szybko. Często na blogach czytałam, że przesyłki z Azji przychodzą dosyć długo, ponad miesiąc, a czasem nawet dwa. Ja moją otrzymałam wczoraj, zaledwie po dwóch tygodniach od wysłania. Super! Byłam mile zaskoczona, gdy przyszłam ze szkoły, a tutaj leży jakiś ciekawy skarb. Od razu wzięłam się za rozpakowanie, przymierzanie i robienie zdjęć. Takie cudowne rzeczy aż same się proszą o napisanie kilku słów o nich. Zobaczcie efekty!
niedziela, 26 lutego 2017
Test podkładów drogeryjnych
Cześć!
Niedzielny post to coś co lubię! Kupa czasu, kawa, spokój, za oknem wiosenna pogoda coraz bardziej daje o sobie znać. Przejdźmy do konkretów! Dzisiejszy post przygotowywałam przez kilka dni. Miał on wyglądać trochę inaczej - każdy podkład miał być wzięty pod lupę osobno. Uznałam jednak, że ciekawszą opcją będzie porównanie ich, zestawienie między sobą. Tak się złożyło, że w ostatnim czasie mama coś zakupiła, mi jeden się kończy, kolejny okazał się strasznym bublem, więc zostałam zmuszona znów coś zakupić. W planach miałam Revlona lub Piere Rene. Bałam się jednak, że po raz 5343984539 raz kupię nieodpowiedni kolor i uznałam, że poszukam czegoś tańszego, a dobrego. Póki co tylko z jednego produktu jestem w pełni zadowolona, a z drugiego połowicznie.
sobota, 18 lutego 2017
Wibo SPICY lip gloss numer 7
Sroka ze mnie! Kocham kosmetyki, które ładnie wyglądają. Bardzo mnie one przyciągają i zazwyczaj je kupuję. Tak było wczoraj. Mimo tego, że nie używam błyszczyków, a do Rossmanna przeszłam się po płynną pomadkę z Wibo lub Lovely, to kupiłam błyszczyk. Później na przystanku zastanawiałam się czy dobrze zrobiłam i do jakich makijaży będę ich używać? Co mnie takiego pokusiło? W głównej mierze ciekawość. Nigdzie o tym produkcie nie słyszałam, więc uznałam, że będę jedną z pierwszych. Jesteście ciekawi?środa, 8 lutego 2017
Fioletowy eyeliner EVELINE
Na początek chciałabym wyrazić moje oburzenie.
W sklepie nie otwieram kosmetyków, które nie są testerami. Opinie i wygląd sprawdzam wcześniej w internecie lub pytam obsługę o dany produkt. NIENAWIDZĘ kiedy ktoś odkręca tusze, pomadki, podkłady i nie ma zamiaru ich kupić, a jedynie popatrzeć!
No kurde!
Wściekłam się dzisiaj rano kiedy zobaczyłam, że mój świeżo kupiony eyeliner był już na sto procent wcześniej oglądany, macany, wąchany i nie wiem co jeszcze... Szkoda słów.
Przedstawiam wam fioletowy eyeliner z Eveline Cosmetics.
czwartek, 2 lutego 2017
Cienie FREEDOM z pepco : 209, 210, 216
Parę dni temu mogliście przeczytać o pomadkach z firmy FREEDOM, które pozytywnie mnie zaskoczyły. Zakupiłam również w pepco cienie i uznałam, że zrobię o nich osobny wpis, który czytacie właśnie teraz!
W mojej niezastąpionej paletce brakowało mi kilku odcieni, a w szczególności czarnego. Zaryzykowałam więc i przy zakupach na mieście wrzuciłam do koszyka trzy cienie z pepco.
Jestem bardzo zadowolona z tego wyboru! Kosztowało mnie to grosze, a ile dało szczęścia!
poniedziałek, 30 stycznia 2017
Pomadki FREEDOM z Pepco
Ostatnio w oczy rzucił mi się post na pewnej grupie o kosmetykach Freedom. Jest to z tego co wiem siostrzana marka Makeup Revolution. Szminki, cienie, błyszczyki możemy znaleźć w Pepco oraz na wielu stronach internetowych. Zdecydowanie do zakupy zachęca bardzo niska cena. 5 zł za szminkę, cień, kilka więcej za paletkę. Aż szkoda nie spróbować. Czy warto? Zaraz się okaże!
czwartek, 26 stycznia 2017
Eyeliner Golden Rose cat's eye + Niebieska kreska
Cześć!
Od paru chodziła za mną chęć na dodanie do swojego makijażu kolorów. Jeszcze do października mój makijaż wyglądał bardzo prosto - czarna kreska, brwi i tusz do rzęs.
Tak na prawdę dopiero w listopadzie zaczęłam malować się cieniami! Od tego dnia ćwiczę blendowanie, dobór kolorów. W sumie minęło dwa-trzy miesiące odkąd bawię się makijażem.
Podstawą jest u mnie eyeliner! Jeszcze do wczoraj był to czarny odcień z mojej ulubionej firmy Golden Rose. Dwa dni temu zakupiłam ten sam, ale w kolorze niebieskim! Jestem zachwycona!
wtorek, 24 stycznia 2017
Róż,bronzer, szminka - LIVE LOVE + różowo
Zauważyłyście, że kosmetyki z Make up Revolution i Live Love znikają z Rossmanna? Z tego powodu cena na produkty tych film drastycznie spadła! Paletki w granicach 10zł, szminki za 3zł...
Cudem jest jednak znalezienie ich! Wszystko sprzedało się w mgnieniu oka.
I ja wpadłam w szał promocji. Szkoda mi było nie wziąć tych cudeniek do domu za grosze.
Czy warto?
Przekonajcie się!
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
Szablon stworzony przez
Blokotka.
Wszelkie prawa zastrzeżone.







