Cześć! W pierwszym poście, który opublikowałam na tym blogu, opisywałam paletkę VICE. Dziś kilka słów o jej siostrze Death by chocolate, którą wygrałam w konkursie. Byłam bardzo zadowolona, ponieważ moja pierwsza czekoladka sprawdza się świetnie. Jak na paletkę za 40zł daje sobie radę. Byłam ciekawa czy i ta wersja sprosta moim oczekiwaniom. I tak! Udało się jej. Kolory są śliczne, będą pasować do wielu typów urody, ponieważ mamy tu zarówno ciepłe jak i chłodne odcienie. Wykonamy nią makijaż na co dzień jak i na imprezę. Każdy znajdzie coś dla siebie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 5 marca 2017
Death by chocolate
Cześć! W pierwszym poście, który opublikowałam na tym blogu, opisywałam paletkę VICE. Dziś kilka słów o jej siostrze Death by chocolate, którą wygrałam w konkursie. Byłam bardzo zadowolona, ponieważ moja pierwsza czekoladka sprawdza się świetnie. Jak na paletkę za 40zł daje sobie radę. Byłam ciekawa czy i ta wersja sprosta moim oczekiwaniom. I tak! Udało się jej. Kolory są śliczne, będą pasować do wielu typów urody, ponieważ mamy tu zarówno ciepłe jak i chłodne odcienie. Wykonamy nią makijaż na co dzień jak i na imprezę. Każdy znajdzie coś dla siebie!czwartek, 2 marca 2017
Paczuszka od TOSAVE
WITAM!
Współpracę z tym sklepem nawiązałam na początku lutego. Jestem z niej bardzo zadowolona i dostrzegam same plusy w tym układzie. Mam nadzieję, że na tym się nie skończy i będą chcieli dalej ze mną pracować. Dobry kontakt z firmą, miła obsługa, ciekawy asortyment - brzmi świetnie prawda. Przede wszystkim zaskoczona jestem tym, że paczka przyszła naprawdę szybko. Często na blogach czytałam, że przesyłki z Azji przychodzą dosyć długo, ponad miesiąc, a czasem nawet dwa. Ja moją otrzymałam wczoraj, zaledwie po dwóch tygodniach od wysłania. Super! Byłam mile zaskoczona, gdy przyszłam ze szkoły, a tutaj leży jakiś ciekawy skarb. Od razu wzięłam się za rozpakowanie, przymierzanie i robienie zdjęć. Takie cudowne rzeczy aż same się proszą o napisanie kilku słów o nich. Zobaczcie efekty!
wtorek, 28 lutego 2017
Kropki w makijażu?
Witam was w ten miarę uroczy wtorek dość intrygującym trendem, o którym w sumie jeszcze niewiele słychać. Podpatrzyłam to na grupce o makijażu i przypadł mi ten pomysł do gustu. Mowa bowiem o kropkach w makijażu, a dokładnie nad brwiami, pod brwiami, w kącikach naszych oczek. Od kilku dni próbuję bawić się moimi kosmetykami i tworzyć dla was coś nowego. To moje trzecie podejście do "dots makeup" i na pewno nie ostatnie. Taki makijaż wykona wkrótce PIĘKNO PO MOJEMU także zaglądajcie i czekajcie!
środa, 8 lutego 2017
Fioletowy eyeliner EVELINE
Na początek chciałabym wyrazić moje oburzenie.
W sklepie nie otwieram kosmetyków, które nie są testerami. Opinie i wygląd sprawdzam wcześniej w internecie lub pytam obsługę o dany produkt. NIENAWIDZĘ kiedy ktoś odkręca tusze, pomadki, podkłady i nie ma zamiaru ich kupić, a jedynie popatrzeć!
No kurde!
Wściekłam się dzisiaj rano kiedy zobaczyłam, że mój świeżo kupiony eyeliner był już na sto procent wcześniej oglądany, macany, wąchany i nie wiem co jeszcze... Szkoda słów.
Przedstawiam wam fioletowy eyeliner z Eveline Cosmetics.
czwartek, 2 lutego 2017
Cienie FREEDOM z pepco : 209, 210, 216
Parę dni temu mogliście przeczytać o pomadkach z firmy FREEDOM, które pozytywnie mnie zaskoczyły. Zakupiłam również w pepco cienie i uznałam, że zrobię o nich osobny wpis, który czytacie właśnie teraz!
W mojej niezastąpionej paletce brakowało mi kilku odcieni, a w szczególności czarnego. Zaryzykowałam więc i przy zakupach na mieście wrzuciłam do koszyka trzy cienie z pepco.
Jestem bardzo zadowolona z tego wyboru! Kosztowało mnie to grosze, a ile dało szczęścia!
czwartek, 26 stycznia 2017
Eyeliner Golden Rose cat's eye + Niebieska kreska
Cześć!
Od paru chodziła za mną chęć na dodanie do swojego makijażu kolorów. Jeszcze do października mój makijaż wyglądał bardzo prosto - czarna kreska, brwi i tusz do rzęs.
Tak na prawdę dopiero w listopadzie zaczęłam malować się cieniami! Od tego dnia ćwiczę blendowanie, dobór kolorów. W sumie minęło dwa-trzy miesiące odkąd bawię się makijażem.
Podstawą jest u mnie eyeliner! Jeszcze do wczoraj był to czarny odcień z mojej ulubionej firmy Golden Rose. Dwa dni temu zakupiłam ten sam, ale w kolorze niebieskim! Jestem zachwycona!
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
Szablon stworzony przez
Blokotka.
Wszelkie prawa zastrzeżone.




