czwartek, 27 kwietnia 2017

Eveline Velvet Matt 415 419




Cześć! Wiele kobiet uwielbia pomadki. Pięknie podkreślają one naszą urodę, usta. Sprawiają, że nasz makijaż jest pełny, wykończony. Dlatego szminki to coś co kocham i najwięcej produktów przeznaczonych do ust gości w moim domu. Oczywiście moim faworytem są matowe. Na promocjach w Rossmannie nie mogłam przejść obojętnie obok nowych kosmetyków z Eveline. Wydaje mi się, że o tych pomadkach sporo osób jeszcze nie słyszało. Nawet podczas szału -55% w drogerii każdy je omijał, mało kto zwracał na nie uwagę. Miałam więc czas, aby przejrzeć odcienie, które są dosyć kuszące. Od delikatnych róży po fiolety, aż do rażącego, wręcz żarówiastego różu. Przejdźmy do recenzji.


W moje łapki trafiły dwa odcienie - 415, czyli  NUDE PINK, śliczny, delikatny róż, który idealnie sprawdzi się na co dzień. 419 CASHMERE VIOLET - coś pomiędzy fioletem, a ciemnym różem. Ładny, mocny kolor. Pierwszy raz odważyłam się na taki kolor.



Niestety pomadki nie skradły mojego serca. Są okey, ale nie wyróżniają się niczym szczególnym, raczej nie przebijają płynnych pomadek od Golden Rose, Lovely, Bell. Lubię gdy szminka w płynie zastyga na ustach. Mam wtedy pewność, że nie rozmaże się, nie pobrudzę się gdy przez przypadek dotknę ust, utrzyma się podczas picia i jedzenia. Tutaj jednak na ustach konsystencja cały czas pozostaje jakby taka "mokra", lepka, przy zetknięciu z czymś zostawia ślady, więc cierpi również na trwałości. 

419

Zauważyłam również, że po dłuższym stosowaniu, gdy pomadka zaczyna ścierać się z naszych warg, tworzą się grudki, które nie wyglądają zbyt atrakcyjnie. Na szczęście nieszczęście dzieje się tak tylko z pomadką numer 419. 

Znacie te pomadki? Skusicie się na nie?


Udostępnij ten wpis

40 komentarzy :

  1. Ooo, nie wiedziałam, że Eveline ma swojej ofercie matowe pomadki w płynie! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne kolorki ale ja wolę pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tych pomadek, ale odcień Nude Pink wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten 415 wygląda naprawdę ładnie ale jakoś nie polubiłam się z firmą Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten ciemny kolor jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kolory, ale najbardziej podoba mi się ciemniejszy :)

    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne kolorki. Jeszcze się nie spotkałam z tymi produktami :)

    MÓJ BLOG
    KONKURS

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny jest ten ciemniejszy odcień pomadki;) Ja z Eveline lubię eyelinery i tusze do rzęs, nic do ust chyba jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam z tej serii inny kolor strasznie słaby produkt :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Do twarzy Ci w tym kolorze :) Szkoda, że kiepska trwałość.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam już w ręku jedną z nich, ale nie kupiłam i teraz żałuję, odcień 419 świetny !
    Życzę miłego wieczoru!

    Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolory ładne, ale dla mnie nie byłyby raczej odpowiednie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolory piękne zwłaszcza 419;) szkoda tylko, że nie zastygają :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładne kolorki, ale chyba się nie skuszę ponieważ też wolę jak pomadka zastyga :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam, ale podobają mi się kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam tych pomadek :) ale raczej się nie skuszę. Kolory ładne, ale również wole te zastygające na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie szafy Eveline nie ma, bo jakąś bym kupiła-czytałam o nich nie raz:)

    OdpowiedzUsuń
  18. 415 wygląda super, ale raczej się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tych pomadek. Mam podobnie jak ty- lubię, kiedy pomadki zasychają na ustach. Na inne raczej nie zwracam uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne kolory :)

    http://niemoznamiecwzyciuwszystkiego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Tych pomadek nie miełam, jestem wielką fanką płynnych matowych pomadek od nyx ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. kupiłam nr 413 i u mnie sprawdza się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie znam tych pomadek, zresztą tu za granicą nie mam do nich dostępu. Za to ostatnio zakupiłam jedną firmy NYX i póki co jestem pod ogromnym wrażeniem ☺

    OdpowiedzUsuń
  24. To to jest nowość?? Nawet nie wiedziałam ;)
    Skusiłam się na nude pink 415, bo szukałam czegoś "na co dzień" a 6 zł to nie majątek ;) Ja mam trochę inne odczucia niż Ty. Pomadka zastygła, nie odbijała się i była trwała pomimo jedzenia i picia... Jak na tą cenę sprawdziła się super.
    Może nałożyłaś jej za dużo? Ja po nałożeniu dodatkowo zebrałam nadmiar chusteczką...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Patrycja, bardzo dziękujemy za fajną recenzję. Szkoda, że pomadki nie skradły Twojego serca. Cieszy nas jednak fakt, że kolor wygląda tak jak chcieliśmy :). Cudowne zdjęcia, tak jak napisała Kasia Musiał, może troszkę za dużo jej nałożyłaś?:)
    <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pomadki mają piękne kolory! :) Kolejnym razem muszę koniecznie wypróbować sposobu Kasi :)

      Usuń
  26. Miałam je w planach ale zrezygnowałam. Jak widać dobrze, że tak wyszło! Pozdrawiam i zapraszam

    slavicpowerbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Beautiful products ^^


    Would you like to follow each other? Please let me know on my blog ^^
    www.infashionchains.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolor pierwszy piękny, szkoda, że tak tracą na trwałości :(
    Dobrze jednak, że ostrzegasz - nie stracę na nie pieniążków, więc dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Już myślałam, że warto zwrócić na nie uwagę a tu klops. Lubię pomadki w płynie, Ale z zastygajaca formułą :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten 419 za mną chodził, ale teraz nie wiem, czy się skuszę, bo mam sporo dobrych pomadek matowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie rzuciły mi się w oczy, chociaż przyglądałam się szafie Eveline na promocji. Kolorki piękne🙂 Szkoda, że nietrwałe.

    OdpowiedzUsuń

Śmiało zostawiajcie w komentarzach linki do swoich blogów!
Jak zaobserwowałaś/eś daj znać - ODWDZIĘCZĘ SIĘ :)

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.