czwartek, 6 kwietnia 2017

Szampon do włosów - RECEPTURY BABUSZKI AGAFII

Dzień dobry! 😀 Dzisiejszy post poświęcony jest szamponowi od słynnej babci, która zyskuje coraz więcej zwolenników. Już spory czas temu kosmetyki pielęgnacyjne tej firmy zyskały sympatię. W moje ręce trafiło kilka z nich. Jedne wspominam lepiej, drugie gorzej, a niektóre tragicznie. Plusem jest cena raczej dla wszystkich przyjemna i niewielka oraz opakowania, które kojarzą się z naturą, ziołami, delikatnymi składnikami. Jako, że mam zniszczone, trochę suche włosy i ze skłonnością do łupieżu nie każdy szampon mi służy. Po niektórych mam siano niemożliwe do rozczesania i nieprzyjemne w dotyku. A jak było po użyciu tego szamponu?


Kupując szampon nie spodziewałam się cudów. Potrzebowałam go nagle, miałam przy sobie tylko parę złotych. Kosztował około 3,60 zł uznałam więc, że poszerzę swoją kolekcję kosmetyków babuszki i zaryzykuję. 

Pierwsze mycie - miłe zaskoczenie. Szampon jest MEGA wydajny. Świetnie się pieni i maciupeńka ilość wystarczy aby umyć moje długie włosy (prawie do talii). Na dodatek świetnie oczyszcza je jak i skórę. Brak łupieżu, brak swędzenia - coś świetnego. Ale na tym nie koniec plusów. Zawsze po każdym myciu używam odżywki, inaczej nie dałabym rady rozczesać włosów, albo łączyło by się to z bólem i ciągnięciem. Po szamponie Agafii nie było tak źle. Moje kudełki zachowywały się całkiem stosownie - dosyć miłe w dotyku, nawet nie poplątane. Wtedy dałam radę rozczesać je bez dodatkowych specyfików. Co ciekawego - szampon świetnie radzi sobie z olejowaniem. Dokładnie czyści głowę, a to że świetnie się pieni i jest wydajny sprawia, że możemy sobie pozwolić dla pewności na kilka myć bez większych strat. Jednak nie zauważyłam aby włosy po nim nie przetłuszczały się tak szybko jak zazwyczaj. W tym wypadku nic nie robi - ani nie poprawia ani nie pogarsza. 


Do buteleczki dołączona jest karteczka przywiązana gumką recepturką. Wydawać by się mogło, że to jakaś informacja o składzie, szamponie itp. W tym momencie przydała mi się do czegoś nauka języka rosyjskiego! Raczej niewiele osób się go uczy, więc dla większości pewnie ta etykietka jest bezużytecznym papierkiem. Bardzo szkoda, że jej nie przetłumaczono. Otóż na niej producent dzieli się z nami recepturami i poradami, które stosowane są od lat na wschodzie. 

Skład: 

  • Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Sodium Chloride, Cocamide DEA, Cocamidopropyl Betaine, Polyquaternium-7, Achillea Millefolium Flower Water*, Arctium Lappa Root Extract*, Chamomilla Recutita Flower Water*, Saponaria Officinalis Root Extract*, Parfum, Citric Acid, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Geraniol, Hexyl Cinnamal, CI 15985, CI 19140, CI 42090
  • Aktualnie szampon został moim ulubieńcem w tej kategorii. Bardzo tani, wydajny, nie podrażnia, dobrze oczyszcza - czego chcieć więcej? Znacie go? 😉
Udostępnij ten wpis

38 komentarzy :

  1. Za taką cenę opłaca się wypróbować :) Nie miałam jeszcze tego szamponu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nie miałam jeszcze tego szamponu.

      Usuń
  2. W UK w Polskim sklepie jest, chciałam kupić, bo myślałam, że jest bez SLS... Patrze,że naklejona jest karteczka z Polskim tekstem i w pierwszym zdaniu już było kłamstwo o tym, że "nie zawiera SLS" myślę super! Ale sprawdziłam jeszcze normalnie skład i od razu było, że ma w sobie SLS :/ Chyba już ciężko znaleźć szampon bez tego składniku. Może kiedyś, mimo to skuszę sie na ten szapon lub maskę od Babci Agafii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szamponu tej marki nie miałam, ale mam peeling i jest mega zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że skład ma taki słaby :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam różne wersje i nie wszystkie się sprawdzają. Opakowania mają podobne a nie wiem czy nie doczytałam, jaka to wersja?

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię Babuszkę ale tego szamponu jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szampony z tej firmy fajnie się u mnie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam go, zdziwił mnie SLS w składzie, ale rzeczywiście jest fajniutki. Bałam się go, bo nie chciałam podrażnić skóry głowy, ale okazało się, że niepotrzebnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kuszą mnie te szampony, choć wśród oczyszczaczy z SLS mam już swojego faworyta ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Markę lubię, ale jeszcze nie stosowałam żadnego szamponu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Doceniłam ten szampon dopiero za drugim podejściem :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety nie skuszę się na ten szampon ze względu na skład. Już na drugim miejscu jest SLS.
    Obserwuję :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tego co piszesz szampon wydaje się świetny. Mam problem z rozczesywanie włosów więc na pewno się skuszę.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam z tej firmy inny szampon i również mile go wspominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam aktualnie wersję z zakwasem chlebowym i jest jak najbardziej w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszę wiele dobrych opinii o tym szamponie, jakkolwiek przeraża mnie skład. SLS już na samym początku! ;o Wiem, że obecnie ciężko znaleźć szampony bez tego dodatku, ale ważna jest też proporcja.

    OdpowiedzUsuń
  18. Za taką cenę myślę, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny jest ten szampon :)

    http://niemoznamiecwzyciuwszystkiego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię maseczki z tej serii.Szampon w sumie bym kupiła bo to śmieszne pieniądze SLS mi nie straszny:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Takiego szamponu jeszcze nie widziałam ;)
    Jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kosmetyki tej marki, co raz częściej można spotkać. Ja niestety nie miałam jeszcze styczności z jej produktami :) Jestem ciekawa jak u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zużyłam całą butelkę, ale jakoś mnie nie powalił :)
    Pozdrawiam!:) ♥

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie jestem fanką komsetykow babuszki :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Znam, ale nigdy nie używałam. Jednak maseczki z tej firmy są moimi ulubieńcami :)
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  26. Dawne szampony Agafii były świetne, teraz mają słabe składy. :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam ten szampon, ale jakoś nie przypadł mi do gustu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Cena jest tak atrakcyjna, że grzechem byłoby nie wypróbować :)
    Pozdrawiam, Juliet Monroe :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kojarzę tą firmę. Ale na pewno nie wypróbuję szamponu bo ma w składzie Sodium Laureth Sulfate - to dzięki niemu się tak bardzo pieni. To wcale nie jest dobra oznaka, polecam Ci poczytać o tym składniku :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Słyszałam że produkty z tej firmy sa bardzo dobre ;*
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Z Receptur Babuszki Agafii miałam ostatnio przyjemność wypróbować maskę drożdżową. Zakochałam się, więc to tylko kwestia czasu kiedy sięgnę po inne kosmetyki tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię peelingi i maski do włosów tej marki, szampony też są ok :)

    OdpowiedzUsuń
  33. absolutelly great review dear :D
    Love the packaging :D

    I'm new follower via GFC. Hope you can follow me back <3

    NEW TIPS POST | Tips to Have The BEST NIGHT CARE ROUTINE.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię kosmetyki Babuszki Agafii. ;] Najprzyjemniej wspominam wcierkę przeciw wypadaniu.

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam, ale inny rodzaj w większej butli i był strasznym bublem dla moich włosów i skóry głowy, więc firma już mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń

Śmiało zostawiajcie w komentarzach linki do swoich blogów!
Jak zaobserwowałaś/eś daj znać - ODWDZIĘCZĘ SIĘ :)

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.